Cusco

Cusco

Powrót z Machu Picchu do Abancay gdzie zostawiliśmy większość naszych rzeczy, trwał około 10 godzin. Między dwoma autobusami zrobiliśmy sobie przerwę w Cusco, najbardziej znane turystom miasto w Peru. Nie jesteśmy obcy przedmieściom miast Peruwiańskich, mieliśmy okazje je poznać już kilkakrotnie i zawsze były jakieś, nie ładne, nie bezpiecznie ale znośnie. Przedmieścia Cusco to zupełnie coś innego, kilka osób mówiło nam, że region Cusco należy do najbiedniejszych, że panuje duże bezrobocie i trzeba uważać na napady, ale nic nas nie przygotowało na biedę, brud i smród przedmieść najbardziej turystycznego z miast Peru.

Peru podzielone jest na prowincje, każda prowincja ma swoje władze i podzielona jest na regiony. W większości prowincji turyści wybierający się na wycieczkę kilku dniową idą pieszo z przewodnikiem, a jedzenie i namioty dowożone są na osłach. Dwie lub trzy osoby składają rano namioty i przygotowują posiłek, następnie ładują wszystko na osły i wyruszają za turystami w szlak, zazwyczaj grupa osłów wyprzedza grupę turystów w połowie dnia by wszystko przygotować na kolację, zabójcze tempo dla zwierząt i pracowników. W regionie Cusco w związku z dużym bezrobociem władze zabraniają używania osłów, co za tym idzie, (na przykładzie zapoznanej grupy) trzech turystów ze szwajcarii z przewodnikiem towarzyszonych było przez 7 tragarzy! Tragarz to mała męska osóbka pochodząca z regionu Cusco, ale nie Cusco samego, mówiąca zazwyczaj tylko w języku Quechua, która nosi w nieprzystosowanych plecakach jakieś ponad 25 kg sprzętu. Tych których widzieliśmy w innych grupach, po dotarciu na miejsce kempingu przed turystami (turyści nic nie niosą, tragarze wyprzedzają turystów na szlaku!), byli wyczerpani, mokrzy, padający pod ciężarem plecaka w którym niosą wszystko by turysta był zadowolony.

Cusco więc to miasto kontrastów. Niesamowita bieda, sąsiaduje z bogactwem turystów z całego świata. Po poznaniu przedmieść czas na zapoznanie się z centrum. Centrum historyczne Cusco jest piękne. Położone na wysokości 3 326 m n.p.m miasto założone zostało przez pierwszego władcę Inków w XII wieku zdobyte w XVI wieku przez Hiszpanów, a po powstaniu Manco Inki 3 lata później doszczętnie spalone. Na ruinach Hiszpanie zbudowali nowe, kolonialne Cusco, regularnie nawiedzane przez trzęsienia ziemi nadal zachwyca swoją architekturą.

24.12.2015

Wigilia w Cusco

Wigilia w Cusco jest… inna. Matthieu i ja nie czuliśmy ducha świąt w środku lata, ale po wyjściu z katedry po raz pierwszy w czasie naszej podróży usłyszałam język polski. Grupa Polaków, z Poznania co więcej, która korzystając ze świąt zwiedza Peru. Postanowiliśmy razem spędzić „Wigilię”, piwo w barze i posiłek w „chifie” (Chińska knajpa po Peruwiańsku). Wieczór minął szybko, i przyjemnie, poniżej kilka zdjęć:)

25.12.2015

Święta Bożego Narodzenia po Peruwiańsku

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s